Kiepski stan psychiczny
Dodane przez tatadarek dnia Maj 15 2014 12:25:28
To konieczne tłumaczenie w celu obalenia podpisanej ugody alimentacyjnej i podziałowej majątkuLink(podpisała to co wcześniej wielokrotnie deklarowała mi słownie - pismo było koniecznością gdyż już przekonałem się ,że jej słowa nic nie znaczą)
oraz popieranie swojej tezy obaw-owej, znęcania psychicznego itd. Nie znalazło to jednak potwierdzenia merytorycznego, bezstronni znajomi , rodzina i dzieci do czasu sugestywnej manipulacji wiedzieli jaka jest PRAWDA.
W obawie o faktyczne problemy emocjonalne Alicji, proszę osoby w bezpośrednim kontakcie o wyrozumiałość i sygnalizowanie wszelkich nienaturalnych zachowań jej samej i ewentualnie służbom kryzysowym. W małżeństwie jej wybuchy agresji często przybierały niebezpieczną formę. Rzucała rzeczami AGD, chwytając nóż pokazowo przystawiała sobie do odsłoniętego brzucha...
Rozszerzona zawartość newsa
Wszyscy „przychylni” świadkowie zeznali barwne opowieści powódki. Co mądrzejsi nie dali się za bardzo wykorzystać i podkreślali „jej przekaz”.
Po 20 latach współżycia żona zaczęła rozgłaszać strach przed mężem. Jednak te obawy są poniekąd uzasadnione. Jak to mówią „na złodzieju czapka gore”. Musi być ciężko realizować podły plan i codziennie patrzeć dzieciom w oczy. Będąc moją żoną większość problemów rodzinno-bytowych brałem na siebie. Nie musiała martwić się o dom, samochód, pieniądze … i niczego jej nie brakowało. Uzyskała prośbą samochód , wpis do KW mojej kawalerki, 140 000 zł na własne mieszkanie + 10 000 zł na urządzenie i wolną rękę na zabieranie różnych rzeczy z domu. Obiecała wdzięczność do końca życia i dobre relacje po rozwodzie. Zamiast tego wytoczyła 2 procesy o pieniądze i nasłała komornika. Szarpie się o listę wycenianych rupieciLink a jej rodzina zgodnie powtarza swój wkład w postaci mebli darowanych po ślubie a obecnie w sumie wycenionych na ok 200 zł ! Za namową adwokat-ki rozpoczęła kampanię nienawiści wplątując niewinne dzieci (skutek - 3-cie pełnomocnictwo o kontakty, synowie nagle boją się taty) oraz kolejno dwa spreparowane oskarżenia najpierw o znęcanie psychiczne a potem o stalking. To musi być ciężkie dla kobiety z klasą.
Doskonale rozumiem żonę. Zapewne nie jest jej łatwo. Będąc małym chłopcem doznałem tego uczucia. Miałem psa przybłędę ,który przeszkadzał sąsiadom więc rodzina kazała mi się go pozbyć. Poprosiłem kolegę aby mi jakoś doradził i pomógł. Wspólnie ustaliliśmy ,że skoro ten pies już raz się włóczył bezpańsko więc najprościej będzie gdy pójdziemy gdzieś daleko od domu i go wypuścimy. Okazało się ,że z tym wypuszczeniem to nie taka prosta sprawa gdyż jak wiadomo pies zawsze będzie podążał za przyjacielem. Zaczęliśmy coraz głośniej krzyczeć „uciekaj” a sami uciekaliśmy mu lecz to było na nic. W końcu kolega powiedział „tak się go nie pozbędziesz, jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć B – musisz go zacząć kopać z całej siły aby zaczął piszczeć i cię znienawidził ... odłóż uczucia - tak trzeba”.

Dla psychologa lub osoby naprawdę chcącej pomóc – trzeba wyeliminować i nazwać przyczynę nim będzie za późno !
Alicja w małżeństwie była wrażliwa i uczuciowa, brzydziła się kłamstwem i obłudą dlatego najbardziej destrukcyjne dla niej jest :
1. Konieczność maskarady strachu, brnięcie w ślepe i fałszywe oskarżenia znęcania psychicznego.
2. Obłudne i świadome kłamstwo szarpaniny finansowej pod przykrywką robienia tego dla dobra dzieci.
3. Konieczność manipulacji dziećmi, narzucanie dzieciom swoich celów i odczuć.
4. Dla sprawy konieczność zmiany poglądów i wartości w tym wiary. W małżeństwie zagorzała katoliczka. Teraz przysięga kościelna i własne zapewnienia „i tak zawsze będziemy rodziną” sama ironizuje i udaje za niebyłe. Mój sms do syna z obrazkiem ojca świętego i słowami „proszę Boga aby miał was w opiece” tłumaczy dzieciom jako dziwny. Podejrzewam też ,że zgodnie z komunistycznymi poglądami własnego ojca urządzają z tego kpiny.
5. Sprzymierzanie się z diabłem w celu uzyskania przewagi i własnych korzyści. Uciążliwa, podstępna i wyrachowana sąsiadka lub np. urząd skarbowy.